»
Class&Club
Class&Club

Blog - refleksje, kontrowersje, opinie

 
rok
miesiąc
sortuj »
szukaj »

Blog

Blog Class&Club, czyli nasz subiektywny punkt widzenia - wyznania, obserwacje i refleksje na tematy lifestylowe i kulturalne.

Święta Made in Coca-Cola

Blog
06.12.2010
W każde w ostatnich latach święta Bożego Narodzenia przez telewizyjne ekrany przemyka nam zmieniający świat na lepsze biało-czerwony konwój aut wiozących Coca-Colę. Choć wiele osób narzeka na tak komercyjne potraktowanie tych świąt, jedno jest pewne – ta właśnie firma ma do nich pewne prawa. Coca-Cola zmieniła bowiem ich odbiór i zapoczątkowała nowe tradycje. Ba, Coca-Cola zaczyna zmieniać cały świat!

Jak wygląda święty Mikołaj? Każde dziecko wam powie bez chwili zastanowienia: gruby, uśmiechnięty, z białą brodą i w czerwonym kubraczku. Koniecznie w czapce z białym pomponem. Kto wymyślił tak wyglądającego pana? Miłośnicy teorii spiskowych również bez zastanowienia odrzekną: Coca-Cola! Według nich w 1930 roku Fred Mizen, artysta pracujący dla tego koncernu, zaprojektował właśnie taki wizerunek roznosiciela prezentów, który wcześniej tradycyjnie przechadzał się w zielonym, bardziej elfim stroju. To co prawda miejska legenda, ale w jak w każdej legendzie jest w niej ziarnko prawdy – pan w czerwonym kostiumie pojawił się co prawda kilka lat przed słynną kampanią Coca-Coli, ale bez wsparcia tej firmy miał kiepskie widoki na to, by zostać zaakceptowanym przez społeczeństwo. Reklama wypaliła, a rok później udoskonalił ją niejaki Huddon Sundblom. I tak powstał święty Mikołaj, jakiego znamy… 

Czy to plus? Moim zdaniem tak. Dzięki charakterystycznemu wyglądowi jest rozpoznawalny w każdym zakątku świata. Wiele dzieciaków, które normalnie mogą tylko pomarzyć o prezencie otrzyma (chociażby na ulicy) drobny upominek. Wykorzystując ten wizerunek można nie tylko sprzedać miliony butelek brązowego gazowanego napoju (i przeróżnych gadżetów), ale i zrobić wiele dobrego. Również w Polsce.