Swarovsky dobry na wszystko
Styl
- 23.12.2011
Urodzony w 1862 roku w czeskim Jiretinie pod Bukovou Daniel Swarovski pewnie nie podejrzewał, że produkty założonej przez niego w austriackim Tyrolu firmy, zawojują świat. I to niemal w każdej dziedzinie życia – modzie, urodzie, akcesoriach dekoracyjnych, optyce (szkła kontaktowe), sprzętach domowych, a nawet upiększą i dodają blasku artykułom spożywczym, telefonom i samochodom! Często nawet nie podejrzewamy, że wyroby jego firmy ułatwiają nam życie – dość powiedzieć, że ogromna większość (mniej więcej 3/4) kryształków montowanych w odblaskach na naszych drogach to produkty z firmy Swarovski! Na artykuły z firmy tego szlifierza szkła, który opatentował swego czasu elektryczną maszynkę do szlifowania kryształu, moda nie tylko nie przemija, ale wciąż rośnie.
Największym powodzeniem cieszy się wciąż biżuteria. Popyt na kolczyki, wisiorki, naszyjniki, bransoletki z kryształkami Swarovskiego podkręcają gwiazdy filmu i muzyki – w zasadzie na każdej wielkiej gali któraś z nich prezentuje nam produkty z nowej kolekcji (na tegorocznej gali rozdania Oscarów błysnęła tak chociażby Nicole Kidman). Od pewnego jednak czasu popularności biżuterii Swarovskiego zaczynają dorównywać ubrania udekorowane pięknie odbijającymi światło kryształkami – mogą to być suknie wieczorowe (na wspomnianej oscarowej gali olśniewała taką zwyciężczyni nagrody dla najlepszej aktorki, Natalie Portman), suknie ślubne, marynarki damskie, a także paski czy buty (dotyczy to głównie damskich wysokich, eleganckich szpilek, ale znajdziemy i sportowe – chociażby limitowaną serię Fila, nazwaną FX2, ozdobione… tysiącem kryształków!).
Kryształki Swarovskiego trafiają także na luksusowe słuchawki do uszu, pełniące przy okazji rolę modnego gadżetu, ozdabiane są nimi telefony komórkowe (nie tylko zresztą komórkowe – popularne stały się ozdobne, często złote, telefony nawiązujące kształtem do tych na korbkę), żyrandole, kieliszki, talerze, sztućce, tipsy, wieczne pióra, pudełka na cygara. Mienią się jako stały element dekoracji wystawnych rezydencji, jak również upiększają sale, w których odbywają się wielkie wydarzenia: na przykład do udekorowania sali, w której wręczano Oscary, użyto około 55 tysięcy sporych kryształów!
Przebojem ostatnich lat są limitowane edycje różnych napojów i kosmetyków, których butelki zdobią właśnie produkty Swarovskiego: zakres jest ogromny, od wody mineralnej (Bling H2O czy Fillico Beverly Hills) po drogie alkohole i flakony luksusowych perfum. Niektórzy twierdzą, że to już nadużycie i kicz, ale są i zagorzali fani tego typu limitowanych produktów: lubuje się w nich na przykład Paris Hilton. Takie limitowane gadżety mogą być zresztą bardzo kosztowne – przykładem głośno komentowany swego czasu samochód Mercedes-Benz SL600, który zdobiło około 300 tysięcy kryształków: pierwszy egzemplarz za około milion dolarów został zakupiony przez klienta z Dubaju!
Jan Matul
Największym powodzeniem cieszy się wciąż biżuteria. Popyt na kolczyki, wisiorki, naszyjniki, bransoletki z kryształkami Swarovskiego podkręcają gwiazdy filmu i muzyki – w zasadzie na każdej wielkiej gali któraś z nich prezentuje nam produkty z nowej kolekcji (na tegorocznej gali rozdania Oscarów błysnęła tak chociażby Nicole Kidman). Od pewnego jednak czasu popularności biżuterii Swarovskiego zaczynają dorównywać ubrania udekorowane pięknie odbijającymi światło kryształkami – mogą to być suknie wieczorowe (na wspomnianej oscarowej gali olśniewała taką zwyciężczyni nagrody dla najlepszej aktorki, Natalie Portman), suknie ślubne, marynarki damskie, a także paski czy buty (dotyczy to głównie damskich wysokich, eleganckich szpilek, ale znajdziemy i sportowe – chociażby limitowaną serię Fila, nazwaną FX2, ozdobione… tysiącem kryształków!).
Kryształki Swarovskiego trafiają także na luksusowe słuchawki do uszu, pełniące przy okazji rolę modnego gadżetu, ozdabiane są nimi telefony komórkowe (nie tylko zresztą komórkowe – popularne stały się ozdobne, często złote, telefony nawiązujące kształtem do tych na korbkę), żyrandole, kieliszki, talerze, sztućce, tipsy, wieczne pióra, pudełka na cygara. Mienią się jako stały element dekoracji wystawnych rezydencji, jak również upiększają sale, w których odbywają się wielkie wydarzenia: na przykład do udekorowania sali, w której wręczano Oscary, użyto około 55 tysięcy sporych kryształów!
Przebojem ostatnich lat są limitowane edycje różnych napojów i kosmetyków, których butelki zdobią właśnie produkty Swarovskiego: zakres jest ogromny, od wody mineralnej (Bling H2O czy Fillico Beverly Hills) po drogie alkohole i flakony luksusowych perfum. Niektórzy twierdzą, że to już nadużycie i kicz, ale są i zagorzali fani tego typu limitowanych produktów: lubuje się w nich na przykład Paris Hilton. Takie limitowane gadżety mogą być zresztą bardzo kosztowne – przykładem głośno komentowany swego czasu samochód Mercedes-Benz SL600, który zdobiło około 300 tysięcy kryształków: pierwszy egzemplarz za około milion dolarów został zakupiony przez klienta z Dubaju!
Jan Matul
