Owoce wyjątkowo egzotyczne
Kulinaria
- 16.05.2011
Minęły już na szczęście czasy, gdy banany i pomarańcze na sklepowej półce budziły niezdrowe emocje. Dziś w warzywniakach i supermarketach znajdziemy nie takie „cuda”. Na porządku dziennym są ułożone tam w stosy kokosy, liczi, kaki czy mango. Niektórych smacznych bądź oryginalnych owoców tropikalnych wciąż jednak tam raczej nie uświadczymy, gdyż bardzo szybko się psują i trudno je dowieźć (niektórych wręcz nie sposób) do Europy. Oto kilka z nich.
Na pierwszy ogień pójdzie azjatycki dżakfrut. Jego owoce przypominają kształtem bochny chleba, są zielone i odrobinę kolczaste. Ich waga często sięga 30 kilogramów, są to więc największe owoce świata! W dodatku są smaczne, zarówno na surowo, jak i po ugotowaniu (wówczas smakują podobnie do fasolki). Podobny obszar występowania – Azja Południowo-Wschodnia – ma rambutan. Te efektownie wyglądające owoce przypominają liczi, które nagle porosło miękkimi kolcami. Są słodkie, sycące, można zjeść również pestkę, która przypomina wyglądem i smakiem… migdał.
Nazwa ogórek kiwano może nie brzmi zbyt zachęcająco, ale owo „kiwano”, to połączenie słowa kiwi i banan (banano) – według smakoszy ów afrykański ogórek (ma kolce i jest żółty, ale miąższ wygląda identycznie, jak u tradycyjnego głównego składnika mizerii) przypomina naszemu podniebieniu oba te owoce!
Salak (zwany naukowo oszpilną jadalną) to owoc, którym tradycyjnie pożywiają się pielgrzymi zmierzający ze wschodu Azji do Mekki. Rośnie na palmie arekowej, przypomina figę pokrytą… łuskami węża! Ma posmak orzechowy, jest bardzo sycący, słodko-kwaskowaty, można go zamarynować lub trzymać długi czas w roztworze soli i cukru.
Pod nazwą pitaja kryje się owoc kaktusów kwitnących wyłącznie nocą (kwiaty te nazywane są Królowymi Nocy lub Księżycowymi Kwiatami). Pitaje – są odmiany żółte, różowe lub czerwonawe – ze względu na niezwykły wygląd zyskały przydomek smoczych owoców: dziwnie żłobiona skórka z wypustkami kryje biały miąższ z czarnymi nasionkami. Owoce są słodkawe, niskokaloryczne, a co ciekawe – lepiej smakują schłodzone, pojawiają się więc często jako dodatek do lodów.
Warto wspomnieć jeszcze o smacznych flaszowcach, mangostanach (po przekrojeniu ukazuje się coś, co przypomina główkę czosnku, w smak przypomina połączenie… ananasa, moreli i pomarańczy) czy sapodilli. Za króla owoców uważany jest jednak durian, którego pomniki (tak, to nie przesada!) można spotkać na południu i na wschodzie Azji. Mieszkańcy tej części świata uważają durian – z wyglądu to kolczasta zielona kula – za najsmaczniejszy owoc, jaki można znaleźć na naszej planecie. Jest jednak pewien haczyk – zapach. Otóż durian pachnie, hmmm, wyjątkowo niemiło… Z tego względu w wielu krajach obowiązuje zakaz wsiadania z królewskim owocem do autobusów, pociągów, a nawet wchodzenia do hotelu!
Jan Matul
Na pierwszy ogień pójdzie azjatycki dżakfrut. Jego owoce przypominają kształtem bochny chleba, są zielone i odrobinę kolczaste. Ich waga często sięga 30 kilogramów, są to więc największe owoce świata! W dodatku są smaczne, zarówno na surowo, jak i po ugotowaniu (wówczas smakują podobnie do fasolki). Podobny obszar występowania – Azja Południowo-Wschodnia – ma rambutan. Te efektownie wyglądające owoce przypominają liczi, które nagle porosło miękkimi kolcami. Są słodkie, sycące, można zjeść również pestkę, która przypomina wyglądem i smakiem… migdał.
Nazwa ogórek kiwano może nie brzmi zbyt zachęcająco, ale owo „kiwano”, to połączenie słowa kiwi i banan (banano) – według smakoszy ów afrykański ogórek (ma kolce i jest żółty, ale miąższ wygląda identycznie, jak u tradycyjnego głównego składnika mizerii) przypomina naszemu podniebieniu oba te owoce!
Salak (zwany naukowo oszpilną jadalną) to owoc, którym tradycyjnie pożywiają się pielgrzymi zmierzający ze wschodu Azji do Mekki. Rośnie na palmie arekowej, przypomina figę pokrytą… łuskami węża! Ma posmak orzechowy, jest bardzo sycący, słodko-kwaskowaty, można go zamarynować lub trzymać długi czas w roztworze soli i cukru.
Pod nazwą pitaja kryje się owoc kaktusów kwitnących wyłącznie nocą (kwiaty te nazywane są Królowymi Nocy lub Księżycowymi Kwiatami). Pitaje – są odmiany żółte, różowe lub czerwonawe – ze względu na niezwykły wygląd zyskały przydomek smoczych owoców: dziwnie żłobiona skórka z wypustkami kryje biały miąższ z czarnymi nasionkami. Owoce są słodkawe, niskokaloryczne, a co ciekawe – lepiej smakują schłodzone, pojawiają się więc często jako dodatek do lodów.
Warto wspomnieć jeszcze o smacznych flaszowcach, mangostanach (po przekrojeniu ukazuje się coś, co przypomina główkę czosnku, w smak przypomina połączenie… ananasa, moreli i pomarańczy) czy sapodilli. Za króla owoców uważany jest jednak durian, którego pomniki (tak, to nie przesada!) można spotkać na południu i na wschodzie Azji. Mieszkańcy tej części świata uważają durian – z wyglądu to kolczasta zielona kula – za najsmaczniejszy owoc, jaki można znaleźć na naszej planecie. Jest jednak pewien haczyk – zapach. Otóż durian pachnie, hmmm, wyjątkowo niemiło… Z tego względu w wielu krajach obowiązuje zakaz wsiadania z królewskim owocem do autobusów, pociągów, a nawet wchodzenia do hotelu!
Jan Matul
